Ciche dni

Details

sad-guy-post

Jesteśmy przyzwyczajeni do rozmów, towarzyskiego życia, braku ciszy. Jednak przychodzą takie dni, kiedy milczenie przepełnia nasze życie. Dzieje się tak, kiedy pokłócimy się z partnerem, nie chcemy się do siebie nawzajem odzywać. Jednakże, kiedy jest się w związku z muzykiem ciche dni mogą się  pojawiać częściej i to nie ma nic wspólnego z brakiem porozumienia się.

 

Ciche dni czyli kiedy on traci głos

 

Częste koncerty, próby do tego głośne rozmowy powodują, że wokalista może zaznać bólu strun głosowych. Ból przemija, wtedy kiedy przez kilka dni zastosuje on ciche dni.
Kiedy jest się przyzwyczajonym do szaleńczego życia. Ciągłego śpiewania – dla znajomych, jak i zawodowo może to spowodować pewne komplikacje z głosem. Jeśli do tego wszystkiego dojdzie alkohol, to dziewczyna muzyka jest skazana na prowadzenie monologów.
Oczywiście ma to swoje plusy. Dzięki takim cichym dniom nie można się pokłócić, on nie podniesie na nią głosu. W końcu można przez chwilę odpocząć od ciągłego wysłuchiwania śpiewu pod prysznicem.

 

lij

Guzki śpiewacze 

 

Przyczyną powstawania guzków śpiewaczych jest nadmierne śpiewanie wysokich dźwięków. Oczywiście nie każdy tak śpiewając, od razu musi na nie chorować. Jednak piosenkarze używający taki wykon są na nie bardziej narażeni. Dlatego również może zdarzać się, że właśnie oni będą musieli częściej stosować ciche dni, gdyż to ich głos może się bardziej męczyć.

 

Jednym z popularniejszych wokalistów, który chorował na guzki śpiewacze jest Jacoby Shaddix lider zespołu Papa Roach. Wokalista w pewnym momencie zaczął tracić głos. Myślał, że przerwą i odpowiednimi ćwiczeniami uda mu się samemu dojść do zdrowia Jednak niestety zespół musiał odwołać jedną ze swoich tras koncertowych po Stanach, by Shaddix mógł poddać się operacji.

 

Stracić głos to jedna z najgorszych rzeczy dla muzyka. Przez to nie może rozwijać swojej pasji ani udać się do pracy. Jednak dzięki temu czas, który poświęca muzyce teraz może poświęcić na coś, na co mu zawsze go brakuje – na swoją dziewczynę.

 

 

Share

12 Articles Written

Similar Articles to read

Komentarze

Comments

  • Pewien gitarzysta. 1 rok temu

    Ale przecież dobre śpiewanie i to wysokich ‚zachrypnietych’ dźwięków wcale nie wiąże się z wysiłkiem strun głosowych – a z odpowiednią techniką – poparciem. Struny głosowe szybko wibrują, fałdy głosowe wydają dźwięk ‚chrypy’ i wszystko jest zdrowe, więc guzki się nie tworzą. Polecam trochę poczytać o emisji głosu, na przykład Catherine Sadolin – Complete Vocal Tehnique. Aczkolwiek czasem ciche dni to konieczność 😛

  • Dziewczyna Muzyka 2 lata temu

    Radzę najpierw skonsultować swoją opinię z lekarzem zanim pisać nieprawdziwe komentarze.
    „Przyczynę ich powstawania przypisuje się nadmiernemu wysiłkowi głosowemu, choć w etiologii nie można wykluczyć procesów zapalnych, alergicznych oraz hormonalnych.” lek. Rafał Drobot
    Polecam również poczytać którzy wokaliści również zmagali się z tą chorobą, a raczej potrafią śpiewać. 🙂

  • Mirek 2 lata temu

    Co za pierdoły. Guzki nie robią się od śpiewania, tylko od nieumiejętnego śpiewania. A temu zaradzić mogą lekcje emisji głosu. Koniec historii.

Zostaw komentarz