Charakter muzyka czyli jaki on jest naprawdę.

Details

imfree-singer_qzzm0j

Okey, widzisz go podczas jego występu i nie możesz oderwać od niego oczu. Jesteś nim zachwycona. Wiem, rozumiem to doskonale, ale czy zastanawiałaś się, jaki on jest naprawdę?

Muzyk to wbrew pozorom nie jest ideał chłopaka. Wręcz przeciwnie.

Frontman w życiu i na scenie

Dla niego muzyka jest bardzo ważna, ale jeszcze bardziej istotne jest bycie w centrum uwagi. Jest na scenie całe życie, nigdy nie chce z niej zejść. Tu i tam musi mieć swoje ostatnie słowo. Przez to trudno mu coś przetłumaczyć. Na pewno życie z nim nie jest łatwe, ale to też ma swoje dobre strony.

Przez jego silny charakter wie czego chce od życia. Jest ambitny i dąży do celu. Co akurat jest w tych czasach rzadkością, gdyż ludzie zabierając się za coś szybko z tego rezygnują. Dąży do wyznaczonego przez siebie celu. Może czasem po trupach, ale przynajmniej dzięki temu walczy o swoje szczęście.

Muzyk ponad wszystko.

Drugi typ podziwianego przez nas artysty to przesympatyczny chłopak. Jest miły, zabawny, ogólnie dusza towarzystwa, ale… Oczywiście musi być jakieś, ale. Tu problemem jest fakt, iż taki chłopak nie nadaje się do związków. Po prostu muzyka jest dla niego zbyt ważna, by mógł poświęcić swój czas jeszcze dla kogoś poza nią.

kkkkkovu

To on o czwartej w nocy, zamiast spać wyciąga gitarę, bo nagle ma natchnienie. Ma dobrze płatną pracę, ale tylko po to, by móc kupić sobie znów nowy sprzęt. Najlepiej by w ogóle nie wychodził ze studia nagrań, a jak już wyjdzie, to mógłby rozmawiać tylko o swojej pasji. Zycie z kimś takim na poziomie przyjacielskim jest już ciężkie, a co dopiero związanie się z nim w poważniejsze relacje.

Duże dziecko.

Tak czy inaczej, muzyk w pierwszym, czy drugim przypadku to trudny orzech do zgryzienia. Jednak jak każdy ma on swoje mocniejsze i gorsze strony. Choć jedno trzeba przyznać na pewno. To kochany chłopiec, choć będzie zawsze dzieckiem bez możliwości stania się w końcu dorosłym.

Share

12 Articles Written

Similar Articles to read

Komentarze

Comments

  • Darek 8 miesięcy temu

    Ha ha, co do wiecznych chłopców to ’18 ’til I Die’ spiewal Brian Adams, a Joe Jackson ’19 forever’ ;)))

    W sumie przecież dobrze jest zachowac dziecko w sobie. Byle by nie był to rozkapryszony głupkowaty bobasek.
    Przedstawiłaś typy ekstremalne. Są i pośrednie. Ja jestem amatorem, słucham dużo i gram ale nie przeszkadza mi to w życiu ani też nie przeszkadza moim bliskim.

  • Shaman 11 miesięcy temu

    Bardzo dziwne, trywialne wręcz porównanie muzyka z marzeniami autorki. Każdy w życiu idzie możliwie najlepszą ścieżką przez swoje życie. Nie jest ono łatwe, a już na pewno nie w dzisiejszych czasach. Stawianie komuś zasad jak ma żyć, albo mówienie, że zachowuję się tak czy tak, nie jest ideałem itp. nie jest wytłumaczeniem.
    Artysta ma więcej miłości niż to się może wydawać. Tylko trzeba dojrzeć do tego co to jest miłość i bycie razem.

  • Firmitas 1 rok temu

    Kurczę, szkoda, że tak powierzchownie potraktowałaś ten temat. Gdybym była muzykiem, to poczułabym się urażona. A że jestem tylko małą istotką piszącą o muzyce to powiem Ci szczerze – kiedy podejmujesz się takiego tematu, postaraj się go bardziej rozwinąć, przedstawić konkretne sytuacje, nakreślić odbiorcy dokładny obraz.

    Pozdrawiam. 🙂

  • Pewien gitarzysta. 1 rok temu

    Do autorki – cóż, widzę że zakładasz, że każdy rodzaj tego ‚muzyka’ to niedojrzały megaloman nie mający życia poza muzyką. Przykre to. Bo pasja nie jest synonimem ucieczki od życia… Muzyk to przedwszystkim ktoś kto spełnia swoje marzenia – i jednym z tych marzeń jest miłość. Nie do muzyki, a kobiety. I wtedy wprowadza ją w ten swój świat (którego większą część zajmuje muzyka), a ona jego w swój. Miłość do muzyki nie może tego zastąpić. Na koniec taka myśl:
    „Miłość staje się demonem, z chwilą gdy staje się Bogiem.” -C.S.Lewis

  • Biżuteria 1 rok temu

    Fajny artykuł

  • Prawdziwa Historia 2 lata temu

    Wow ! Widać ,że kochasz to co robisz 🙂

  • ShadowWolf 2 lata temu

    Czy w takim razie do takiej samej kategorii można wsadzić ludzi którzy komponują muzykę do filmów aktorskich, animowanych, przedstawień teatralnych i gier komputerowych? Gdzie jedyne co mogą dać po sobie znać to nazwisko w napisach końcowych?

  • ShadowWolf 2 lata temu

    Od zarania dziejów to właśnie bardowie byli tymi obalającymi złe monarchie, śpiewając pieśni o ukrytej prawdzie, współcześnie ci którzy na prawdę władają nad światem doskonale o tym wiedzą, dla tego nie chcą powtórzyć błędów z historii. To co tutaj jest napisane jest zupełnymi stereotypami, owszem, wśród muzyków są tacy ludzie, ale jest wielu ludzi będących typem współczesnych ludzi renesansu, którzy oprócz zamiłowań artystycznych(jak w tym przykładzie muzyka) mają zapędy do nauk ścisłych.

Zostaw komentarz